Odkrycia stycznia


odkrycia / środa, Styczeń 31st, 2018

Odkrycia miesiąca to cykl wpisów lekkich, łatwych i przyjemnych. Co ostatnio ciekawego przeczytałam? Jakie fajne miejsce odwiedziłam? Jaki film obejrzałam? Co interesującego usłyszałam? Na co odkrywczego wpadłam? Czas start.

Barbara Wrońska, „Nie czekaj”

Jeśli chodzi o muzykę, jestem dość wybredna. Zwłaszcza ostatnio nic mi się nie podoba. Nie, żebym była jakimś wytrawnym melomanem – po prostu lwia część współczesnej muzyki jest dla mnie nie do przełknięcia. Czasem marzy mi się wehikuł czasoprzestrzenny, który przeniósłby mnie do USA w latach osiemdziesiątych, bo to właśnie muzyka z tego okresu przyprawia mnie o najmocniejsze bicie serca. A jeśli miałaby to być Polska – zdecydowałabym się na lata sześćdziesiąte. Pewnie dlatego tak bardzo spodobał mi się pierwszy solowy utwór Barbary Wrońskiej. Nie dość, że big bit, to jeszcze w teledysku Kasia Nosowska chodzi po polu z koszem grzybów (?), a Paulina Przybysz łapie stopa. Aj!

Serial „Czarne lustro”

Czasem jestem tak zacofana, że aż sama nie mogę uwierzyć, jak wiele przegapiam! Pierwszy odcinek „Czarnego lustra” został wyemitowany dobrych parę lat temu, a ja dopiero kilka tygodni temu zdecydowałam się go obejrzeć! I to dopiero po tym, jak Netflix próbował mi go wcisnąć niemal za każdym razem, gdy włączałam telewizor (od razu podkreślam – telewizor to nie telewizja)… I muszę przyznać, że to naprawdę genialny serial! Każdy odcinek to inna historia, ale gwarantuję Ci, że po skończeniu jednego nie będziesz mógł się oprzeć włączeniu kolejnego! Ukazane w serialu możliwości nowych technologii i ich wpływ (raczej przerażający) na ludzi to dla mnie takie „co by było, gdyby”, a może nawet i „co będzie, jeśli”… Obowiązkowe!

Poduszka ortopedyczna

O zakupie profilowanej poduszki do spania na boku zaczęłam myśleć już naprawdę dłuższy czas temu. Jak to czasem bywa – na myśleniu się skończyło. Całkiem przypadkiem wpadłam jednak ostatnio na fajną promocję w Jysk (a tak właściwie to Ryfka podsunęła ją na swoim InstaStory), dzięki czemu jestem szczęśliwą posiadaczką poduszki Wellpur. Boziu, jaka to jest wygoda! Nic nie boli, nic nie uwiera, a sen nie jest już przerywany ciągłym uklepywaniem poduchy. Jeśli masz problemy z kręgosłupem, a w nocy wiercisz się z niewygody – przemyśl zmianę z puchacza na cudotwórczą poduszkę profilową! Gorąco polecam!

Ja swoją poduszkę kupiłam TU za 65 zł zamiast 169 zł. Mimo że promocja jest aktualna tylko do końca stycznia (to dziś!), jest spora szansa, że wkrótce znów się pojawi.

Slowhop.pl

Niby jedna z wielu platform z ofertami wynajmu pokojów, ale tak inna od wszystkich! Gdybyś chciał znaleźć w jakimkolwiek serwisie tylko i wyłącznie fajne, klimatyczne miejsca z pięknymi wnętrzami, musiałbyś spędzić sporo czasu na przedarcie się przez kiepskie pensjonaty rodem z PRLu i bezosobowe hotele wyłożone tandetną wykładziną. A tu – wszystko podane na tacy! Nietypowe kwatery (chatka hobbita!), siedliska, dizajnersko urządzone gospodarstwa agroturystyczne, ach! Gdyby nie uboga wyszukiwarka i brak opcji sortowania – byłabym zakochana!

Peak – Brain Games & Training

Co zazwyczaj robisz, jadąc tramwajem/autobusem/czekając w kolejce do lekarza? Przeglądasz fejsa i insta, hmm? Cóż, ja już miałam tego dość. Los chciał, że to właśnie na Facebooku wyświetliła mi się reklama Peak, jednej z najlepszych aplikacji na Androida wybranych przez Google w 2016. To zbiór około czterdziestu gier podzielonych na kategorie: język, pamięć, rozwiązywanie problemów, koncentracja, zwinność umysłowa, emocje, koordynacja. Oczywiście większość jest płatna (3,33 zł/miesiąc w rocznym abonamencie), ale nawet te darmowe gierki świetnie się sprawdzają jako wypełniacz czasu, który nie tylko nas nie ogłupi, ale też pobudzi nasze szare komórki. Klawe!

 

A Ty? Na co ciekawego wpadłeś w styczniu? Co Cię zainspirowało? 

.

.

.

.

.

BONUS

Wrażliwcy i ci bez poczucia humoru mogą sobie tę część odpuścić. Grozi to skrzywieniem twarzy i ogólnym zniesmaczeniem.

Za to fanów Ricka ASStleya oraz durnych, ale zabawnych filmików zapraszam na poniższą projekcję. Enjoy!